Nie wyobrażam sobie domu bez obrusa. Zresztą, w moim siedlisku goszczą one i na codzień, i od święta, i na stole na werandzie. Najczęściej są tradycyjne – płócienne, obszyte koronką, albo i nie. W kolorowy deseń, albo i nie. Ważne, że łatwo się piorą i prasują, bo nie są za grube i kosztują niedrogo. Takie same uszyłam dla Was. Zobaczcie sami.
Tradycyjna kratka. W drewnianym domu mojej babci była od zawsze i jest do dziś. U niej gości na kuchennych zasłonkach i zazdrostkach. U mnie – na stole. Obrus z tej kratki mogę Wam uszyć na dowolny wymiar. Przykładowa cena – 140×240 cm – 60 zł. Zamówienia agnieszka.kozera@wierzbowisko.pl Przy zamówieniach powyżej 100 zł wysyłka Pocztexem lub InPostem gratis


Najmodniejsza w tym sezonie, z tkanin w desenie, jest w urocze pastelowe róże. Cienkie płótno wygląda naprawdę elegancko, zwłaszcza obszyte uroczą koronką. To ona niestety dyktuje cenę produktu.



Koszt obrusu, bieżnika czy serwety zależy od szerokości koronki. Najgrubsza, jak na serwecie powyżej, mająca ponad 7 cm szerokości to koszt większy niż tkaniny, dlatego taka serweta o wymiarze 110×110 cm kosztuje w mojej pracowni 55 zł.






W podobnej cenie, z koronką o połowę węższą, ale równie piękną jest obrus z tej samej tkaniny – o długości 240 cm i szerokości do 160 cm nawet będzie kosztował tylko 10 zł więcej. Do uszycia na każdy wymiar, ustalenia poproszę mailowo agnieszka.kozera@wierzbowisko.pl