Elegancki biały obrus nie tylko na święta

Nie może się bez niego obyć żadne przyjęcie – ani to eleganckie, ani np. spotkanie przy grillu. Najsurowszy stół zmieni w dzieło sztuki, a najzwyklejsza zastawa będzie na nim wyglądać jakby była z porcelany.

Biały obrus, bo o nim mowa. I właśnie takie oto obrusy szyję w mojej Pracowni Wierzbowisko. Z pięknej, grubej białej bawełny 100 proc. (jak widać nie prześwituje przez nią nawet ciemnobrązowy stół), obszyty delikatną bielutką koronką klockową produkcji czeskiej, także 100 proc. bawełna. Mogę uszyć go na dowolny wymiar, w zamówieniach pilnych, na „pojutrze” do odbioru. Dowożę na terenie gminy Dźwierzuty, po wcześniejszym umówieniu albo wysyłam kurierem lub Pocztexem. Powyżej 150 zł wysyłka gratis

Najwygodniej zamówić mailem agnieszka.kozera@wierzbowisko.pl

Podobne wpisy

  • Ekotorby – must have

    Nie muszą być wykończone byle jak. Mogą zachwycać prostotą, bo są z surowej bawełny. Mogą mieć poręczne kieszenie, które posegregują twoje skarby. Mogą być po prostu – prosto ładne. Tak jak te. Tylko spójrzcie. Kosztują niewiele, bo tylko po 15 zł. A są naprawdę duże – mają ok. 38×45 cm. Na zdjęciu torby wypchane są…

  • Piękne poszewki na każdą kieszeń

    Kto powiedział, że pościel należy chować głęboko na dnie wersalki? Kiedyś poduchy, rozszywane pięknymi koronkami, leżały na wierzchu, jako ozdoba łóżka. Co prawda, te czasy pewnie nie wrócą, ale mam nadzieję, że wrócą do Waszych domów piękne pościele, a przynajmniej poduchy. W mojej Wierzbowej Pracowni właśnie takie powstały. Pierwsze egzemplarze od razu przypadły Wam do…

  • Pachnący ogród w pastelach

    O lilakach, popularnie, choć nieprawidłowo, nazywanych pachnącymi bzami, będzie dzisiaj mowa właśnie. Bo nie wyobrażam sobie bez nich rustykalnego ogrodu, a jak wiecie, taki właśnie mam. Lilaki mają to do siebie, że pięknie się rozrastają, nie chcą od nas nawozów ani żadnej ochrony przed chorobami czy szkodnikami. Po prostu rosną. Napisałabym nawet, że rosną jak…

  • Zapach Prowansji

    Uwielbiam zapach lawendy, ale tylko takiej z ogrodu. Zapach Prowansji. Niezapomnianych wakacji. Luzu. Słońca i nic nie robienia. Ty też? Jeśli tak, te woreczki są właśnie dla Ciebie. Uszyte z bawełnianego płótna, pięknie wykończone koronką, przewiązane atłasową wstążeczką. W środku najprawdziwszy lawendowy susz, cudownie pachnący. Możesz ukryć je w szufladzie, powiesić na drążku w szafie,…

  • Poduchy-przytulasy

    Są Wam dobrze znane, bo goszczą już w wielu domach. Bawełniane poduszki, a może przytulaski? Mięciutkie, milutkie, bezpieczne nawet dla małych dzieci. Czerwonouchy kłapouch to najnowsza z moich poduszkowych prztulanek. Bardziej jak maskotka, niż poduszka, choć córcia mówi, że wielofunkcyjna. Nosi ją ze sobą w dzień, nocami traktuje jak najlepszą przytulankę a czasem i poduszkę….

  • Rozbłysły już światełka w ogrodzie

    Jakoś nie bardzo idzie mi w tym roku przystrajanie wszystkiego na święta. W domu po prostu ubrana choinka. A na dworze… biało. Białe światełka, najprostsze z możliwych, bez żadnych efektów wow, po prostu świecące (u mnie tzw. ciepła biel, taka trochę retro, bo ja lubię). I tylko jeden wielki świerk daleko od domu otrzymał biżuterię…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.