#klockowa

  • Koronki jak z babcinej szafy

    Nie ukrywam, że to moje ulubione koronki. Kobiece, a jednocześnie solidne – z grubej nici, szerokie aż na 8 cm. W kolorze, jak dawniej – bieli, ale nie optycznej, nafaszerowanej chemicznymi wybielaczami. Po prostu – bieli, jak dawniej, kiedy chemicznych ulepszaczy dokoła nas niewiele jeszcze było. Jak z kredensu naszej babci. Te koronki dzisiaj są…

  • Romantycznie

    Już są! Ostatnie na rynku, piękne, jak z kuferka babci – polskie koronki klockowe. Rarytas, bo z nieistniejących już zakładów. Nikt po nich tak doskonałej jakości koronek nie wyprodukował. Zapraszam na stylowe zakupy do mojej internetowej galerii (odnośnik na górze strony) wierzbowisko.pl Tylko tutaj znajdziecie unikalną serię zazdrostek, lambrekinów, bieżników i obrusów. A także stylowe…