Naturalne zbiory bez chemii, pielenia, a nawet siania!
Nie cierpię pielenia. Nie dla mnie cotygodniowe wizyty na klęczkach między grządkami […]
Zapraszam do magicznego siedliska
Zapraszam do magicznego siedliska
Nie cierpię pielenia. Nie dla mnie cotygodniowe wizyty na klęczkach między grządkami […]
Koszę tyle, ile trzeba, nie usuwam starych drzew, nie zakładam grządek, do których zbliżyć się nie wolno, bo się zniszczą. U mnie wszystko jest tak dla ludzi, jak i zwierząt. A, co najważniejsze, w zgodzie z naturą.