Jakoś mam do niego słabość. Te babcine serwetki, zazdrostki z koronkami, obrusy misternie ręcznie haftowane. Co jakiś czas zastępuje je surowymi lnami, po to, by znów do nich wrócić. Szyć też je bardzo lubię. Właśnie otworzyłam swój mini sklepik na Allegro Lokalnie – Wierzbowisko. Zapraszam 😉
Znajdziecie w nim m.in. takie oto cudeńka – na bieżąco uzupełniane o nowe rzeczy z Wierzbowej Pracowni:


