Poduchy-przytulasy

Są Wam dobrze znane, bo goszczą już w wielu domach. Bawełniane poduszki, a może przytulaski? Mięciutkie, milutkie, bezpieczne nawet dla małych dzieci.

Czerwonouchy kłapouch to najnowsza z moich poduszkowych prztulanek. Bardziej jak maskotka, niż poduszka, choć córcia mówi, że wielofunkcyjna. Nosi ją ze sobą w dzień, nocami traktuje jak najlepszą przytulankę a czasem i poduszkę. Ten Kłapouch skrywa największe tajemnice, bo z tyłu ma pokaźnych rozmiarów kieszonkę na skarby. A może po prostu – na chusteczki do nosa?

Serducha. Znacie je i lubicie. Kto nie zna jeszcze i nie polubił – niech żałuje.


Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.