Len na drutach – nigdy więcej!
Chyba już nigdy więcej nie skuszę się na w pełni lnianą włóczkę. Nie umiem, nie chcę i nie…. będę po prostu z niej dziergać. Co by się nie zrobiło, wygląda jak niekształtny worek, kompletnie nie trzymający fasonu. Ba, worek też z niej nie bardzo wychodzi – próbowałam, a jakże. Sukienka, widoczna na zdjęciu została wydziergana…
