Wiązanka na grób albo pogrzeb z własnego ogrodu

Chryzantemy jesienne na grób DIY

Lubię kwiaciarnie, ale są takie sytuacje kiedy na zamówienie pięknych kwiatów nie ma czasu albo… zbyt dużo zasobów finansowych. Z różnych przyczyn nie zawsze chcemy kupić jednego symbolicznego kwiatka. Co w takiej sytuacji zrobić? Iść do swojego ogrodu, rozejrzeć się z uwagą, co pięknego i trwałego po ścięciu tam rośnie. Potem należy się zastanowić, co z tego zrobić. Co możemy, a o czym marzymy – bo nie ma nic gorszego niż rozjechanie się w efekcie końcowym naszych wyobrażeń o kompozycji z tym, co mamy przed sobą. A potem? Skoczyć ewentualnie na bazarek albo do kwiaciarni, ale nie po całą kompozycję, ale brakujące elementy.

Ja tegoroczny piękny wrzesień żegnałam smutną wiadomością – zmarł mój serdeczny przyjaciel. Pogrzeb za kilka dni. Nie chciałam iść do kwiaciarni. Wiedziałam, że dla Michała – człowieka o wielkim sercu, artysty, powinna być wiązanka od serca. Wiedziałam, że kochał naturę. Wiedziałam, że – gdyby przyjechał właśnie teraz do nas w odwiedziny – zachwycałby się kolorem jesiennego ogrodu. To czemu odmawiać mu tych kolorów w ostatniej drodze?

Nie wszystko rosło u mnie z tego, co potrzebowałam do wykonania wiązanki. Miałam w zapasie absolutny must have dla początkujących kwiaciarzy – jak ja – czyli floret z gąbką do żywych kwiatów. Najłatwiej bowiem wbijać w niego po prostu nasze piękności. Na bazarku dokupiłam dwie dorodne chryzantemy w donicach – fioletową i żółtą. Nieważne, jakiej były wielkości, ważne, by miały jak najdłuższe łodygi, bo przecież odetniemy je od doniczek i będziemy wbijać w gąbkę. W ogrodzie pocięłam kilka gałęzi tui i świerku – to podstawa wiązanki, która nadała jej wielkości, kształtu i zasłoniła gąbkę u podstawy.

Wycięłam też kilka łodyg wrzosów z mojego wrzosowiska, gałęzi z czerwonymi liśćmi dębu, kilka gałązek perukowca oraz pęcherznicy diabolo.

A oto, jak zrobić taką wiązankę:

przygotuj wszystkie żywe elementy i ułóż w porządku na stole, by widzieć, co masz

gąbkę do żywych kwiatów zanurz na kilka minut w wodzie, by dobrze nasiąkła (ja cały floret zamoczyłam w misce – nastepnie po wyjęciu z wody poczekaj chwilę, aż jej nadmiar wyleci

zacznij od wbijania niewielkich gałązek tui i innych drzew iglastych bądź po prostu z zielonymi liśćmi dokoła floretu u jego podstawy – tak, by leżały na stole, przy którym pracujesz. Jeśli masz niewiele kwiatów, zasłoń zielonymi gałązkami całe boki. Ja zrobiłam po 2 rzędy zielonej zasłony, pilnując by jedna z gałęzi tui dokładnie zasłoniła rączkę floretu

teraz wbijaj kwiaty najwyższe, które utworzą kształt kompozycji – u mnie były to chryzantemy, wbijane odciętymi z donicy całymi bukiecikami na wierzchu floretu

kiedy wykorzystasz główne kwiaty, zastanów się, czym wypełnić przestrzenie między nimi, by nie było widać gąbki. Ja wykorzystałam krótkie gałązki perukowców, wrzosy fioletowe i zielone, liście dębu a także kilka gałązek pęcherznicy, które – wraz z dębem – stworzyły przód wiązanki.

I gotowe. Nie mam wprawy w robieniu wiązanek, więc jej stworzenie zajęło mi ponad godzinę. Koszt – 45 zł – tyle kosztowały chryzantemy i floret, przy czym pół fioletowej zostało mi do innych kompozycji, bo była naprawdę wielka. Wiązanka jest imponujących rozmiarów, szkoda, że na tak smutną okazję. Ja do swojej przyczepiłam pogrzebową wstęgę z pożegnaniem zmarłego, ale bez niej, ta sama kompozycja idealnie sprawdziłaby się jako ozdoba grobu.

Mam nadzieję, że zainspirowałam Was do własnej twórczości.

Podobne wpisy

  • Piękne poszewki na każdą kieszeń

    Kto powiedział, że pościel należy chować głęboko na dnie wersalki? Kiedyś poduchy, rozszywane pięknymi koronkami, leżały na wierzchu, jako ozdoba łóżka. Co prawda, te czasy pewnie nie wrócą, ale mam nadzieję, że wrócą do Waszych domów piękne pościele, a przynajmniej poduchy. W mojej Wierzbowej Pracowni właśnie takie powstały. Pierwsze egzemplarze od razu przypadły Wam do…

  • Dziki staw ma swoje zalety

    Może zima to niezbyt dobrana pora roku do pisania o stawie, ale przecież właśnie teraz wielu z Was, i ja też, zastanawiamy się, jak będzie wyglądać nadchodzący sezon w naszych ogrodach. Może zostawić bez zmian? A może jednak coś zmienić? Przeglądamy katalogi, ogrodnicze pisma, księgi większe i mniejsze. Ja, po kilku latach na wielkiej działce,…

  • Seria Romantica znowu w sprzedaży!

    Kochacie koronki, jak ja? To proszę – ponawiam serie Romantica i Royal. Czy trzeba coś więcej napisać? Chyba tylko, że uszyłam je z polskiej certyfikowanej bawełny (bez substancji szkodliwych), zapięłam na drewniane, ręcznie przyszywane guziki, a ozdobiłam czeskimi i tureckimi koronkami z najwyższej półki. Kupisz je bezpośrednio u mnie albo na https://rudaklara.pl/sklep/2414 albo https://allegrolokalnie.pl/oferty/q/pracownia%20wierzbowisko Masz…

  • Shopperka w stylu retro

    Każdy potrzebuje torbę, chociażby na zakupy. A że tzw. reklamówki, czyli foliowe paskudztwa zdecydowanie są passe, czas na coś trwałego, ekologicznego i… niepowtarzalnego. W mojej pracowni właśnie powstała najprostsza na świecie, bo uszyta z ekologicznej, niebarwionej, surówki bawełnianej, wieeelka torba. Pomieści wszystkie większe i mniejsze drobiazgi, kocyk, polar, ręcznik, książki, picie i co tam tylko…

  • Piękny, ciepły szalik zrobisz w mig

    Jest ich w sklepach mnóstwo – małe, wielkie, puchate, gładkie i wzorzyste. Ale kiedy szukasz konkretnego szala, takiego który pięknie owinie się wokół szyi, ogrzeje w zimne dni, nie zagryzie i nie oblepi kłakami wszystkiego dokoła, okazuje się, że… nie jest łatwo znaleźć go w sklepach. W takich sytuacjach wyciągam jakieś zapomniane kłębki włóczki ze…

  • Piękne poduchy jak z babcinej sypialni

    Nie ma stylowej sypialni bez eleganckiej pościeli. Ja lubię najbardziej tę klasyczną – z koronkami, naszywkami, haftami. Klasyczną, ale niebanalną. I takie właśnie mam dla Was poszewki lub poduchy (bo można dokupić wypełnienie do nich) – niebalane, eleganckie, zaprojektowane przeze mnie, za przysłowiowy grosik. Uszyte z bardzo dobrej jakości białej bawełny produkcji polskiej z certyfikatem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.